sposób na bank teoria testuję

MIAŁEŚ NIEMIŁĄ PRZYGODĘ W BANKU? NAPISZ

Przeglądałem sobie wczoraj komentarze do aukcji pewnego sprzedającego na allegro. Miał trochę negatywnych komentarzy. Wiadomo, zdarza się każdemu. Może jakaś pomyłka przy wysyłce, opóźnienie itd. Ten sprzedający starał się wyjątkowo nieudolnie o zachowanie dobrej twarzy i przy każdym negatywnym komentarzu pisał jakieś swoje wyjaśnienie a na końcu dodawał formułkę „trudny klient”.

No niestety, zdarzają się różni klienci i łatwi i trudni. Ktoś, kto prowadzi firmę i sprzedaje na allegro, musi się z tym liczyć.

Ale po co o tym piszę? Bo w bankach jest tak samo.  Z jednej strony działalność banków opiera się na ścisłych procedurach. Jednak nadal pracują tam zawodni ludzie. Zawodni, bo się mylą. Zawodni, bo oszukują. Zawodni, bo…

1binAle zaraz, zaraz, oszukują?

Oczywiście, że oszukują. Zawsze uważałem, że do liderów kłamstwa i krętactwa należy Citibank. Jednocześnie polecam jego kartę kredytową, bo daje 200 zł premii a warunki do spełnienia są bardzo proste. Ale bank nie żywi się powietrzem. Klientów trzeba golić, bo akcjonariusze oczekują wyników, podobnie jak szefowie na każdym szczeblu zarządzania. Każdy kto przechodził procedurę weryfikacyjną przy zakładaniu karty wie, że rozmowa telefoniczna z konsultantką jest dosyć długa. Nie mierzyłem, ale przypuszczam, że było to 15 minut. W trakcie tej rozmowy pracownik banku jest w stanie tak Cię wymęczyć, że w końcu zgodzisz się na wszystko. Żartuję, ale nie do końca. W trakcie rozmowy pada wiele pytań, a każde Twoje „tak” może być użyte przeciwko Tobie. Przy okazji rozmowy o karcie zachęcają do założenia konta, skorzystania z ubezpieczenie karty, możliwości obsługi telefonicznej CitiPhone. To bardzo miłe, że się tak o nas troszczą, ale takie CitiPhone kosztuje 6 zł.

16zoxNo ale gdzie tu oszukiwanie? Przecież to zwykły marketing.

Oszukiwanie pojawia się wtedy, gdy ty w rozmowie telefonicznej nie zgadzasz się na dodatkowe usługi, a mimo to dostajesz potem do podpisania umowę, w której niby chciałeś mieć te rzeczy. Druga koleżanka właśnie dostała kartę a do niej dodatkową kartę – naklejkę, o którą wcale nie wnioskowała. Przypuszczam, że te „pomyłki” nie dzieją się przypadkowo. Najpierw konsultanci telefoniczni próbują nas na coś naciągnąć, a jak się nie uda, to i tak wpisuje się dodatkowe opcje do umowy. Potem przyjeżdża kurier, nie mamy czasu przeczytać, podpisujemy, wierząc, że nie zostaliśmy wprowadzeni w błąd, a potem jest płacz. A jak wykryjesz oszustwo (bank nazwie to błędem i to pewnie Twoim), to zaproponują Ci dożywotnie zwolnienie z opłat za kartę itp. No i będzie liczył, że machniesz ręką i nie będziesz domagał się odtworzenia rozmowy z konsultantem. A jak będziesz nalegał, to okaże się, że akurat ta rozmowa nie została zarejestrowana. Smuteczek.

Pamiętajmy, banki nie są naszymi przyjaciółmi. Są naszymi wrogami i wielu przypadkach oprawcami. Tak, to pisze człowiek, który zarabia na promowaniu ofert bankowych. Zgadza się, promuję te najlepsze oferty, ale zawsze musimy zachować czujność, bo każdy bank tylko czeka na chwilę Twojej nieuwagi, żeby puścić Cię z torbami. 

Zostawmy już ten biedny Citinank, oddaję głos czytelnikowi, któremu wyjątkowo nie poszczęściło się w kontaktach z BPH przy okazji zakładania konta Lubię to!

Zachęcony artykułem założyłem konto… I muszę przyznać, że tak niekompetentnego banku jeszcze nie spotkałem ( a zwiedziłem ich wiele). Konto założone przez kuriera, wszystko cacy , czekam na kartę a tu zonk – karta nie działa nie można jej w żaden sposób aktywować. Raklamuję, bank ma dać znać. Po pięciu! dniach dzwonię SAM i miła pani nic nie wie ale wysyła 2 kartę za free. Czekam i próbuję zrobić przelew… a tu gleba – nie da się! Reklamuję i czekam – bank oczywiście nie odzwania… Maszeruję więc do oddziału, okazuje się że moje reklamacje są zamknięte!! a konto dalej nie działa. Dopiero miła Pani w oddziale obiecuje mi zająć się sprawą osobiście – po godzinie siedzenia obiecuje, że sprawę załatwi i da znać. I rzeczywiście przelewy można już wykonać – minęło 28 dni od podpisania umowy!!! A drugiej karty nadal nie mogę aktywować przez internet, spróbuję jeszcze w bankomacie a jak nie to kolejna reklamacja… Powiem tak – żenada, dno i metr mułu. Rozumiem problem techniczny ale żeby nie odzdwonić ani razu nawet po tym jak pracownica banku wyraznie zaznacza by to zrobić… Po prostu chamówa i totalna olewka.

Ja akurat nie miałem z BPH żadnych problemów, ale to jest właśnie ten nieobliczalny element – ludzie.

star trek 2A czy wy mieliście w bankach jakieś traumatyczne przejścia? Piszcie w komentarzach lub mailem. Mi się zdarzało wiele razy, np. z Getinem.

Zapraszam też tradycyjnie do skorzystania z wyjątkowych promocji bankowych.

Piotr Górnicki
Opisuję promocje bankowe od 2009 r. Wybieram tylko te najlepsze, żeby moi czytelnicy mogli z nich wycisnąć najwięcej dla siebie.
1 Komentarz

Skomentuj

Imię*
Strona internetowa

Twój komentarz*

X

>> Aktualne promocje. ZOBACZ KONIECZNIE <<

¤
Przeczytaj poprzedni wpis:
CREDIT AGRICOLE – 1000 ZŁ PREMII

UWAGA!!! Promocja Credit Agricole jest już zakończona. Dziś będzie inaczej. Są takie produkty, których po prostu nie lubię. Lubię konto...

Zamknij