nowe produkty

ŁATWE 50 ZŁ Z AUCHAN

Dziś epicka opowieść, jak to chciwy Auchan chciał mnie naciągnąć na kartę kredytową, co z tego wynikło i co słonko z tego widziało. Wpis jak zwykle nie jest sponsorowany, ale o tym chyba nie muszę przypominać:)

Najczęściej zakupy robię w Auchan. Od dawna korzystałem ze zwykłej karty Skarbonka, którą pokazywałem przy każdych zakupach i stopniowo gromadziłem na niej pieniądze z różnych promocji.

20160211_154518Po wielu latach karta wysiadła. Poszedłem ją wymienić do punktu obsługi klienta. Skierowano mnie do stoiska finansowego, gdzie pani namówiła mnie na kartę kredytową. Dzięki karcie można łatwo zgarnąć 50 zł. Po pierwszych zakupach za co najmniej 200 zł należy nam się zwrot 50 zł. Te 50 zł dostajemy na rachunek karty po pierwszym okresie rozliczeniowym. Sami przyznacie, że moneyback w wysokości 25% nie zdarza się często. Oczywiście jest tylko raz i ciężko zrobić zakupy akurat za 200 zł, ale i tak to bardzo dobra propozycja.

20160211_151819I generalnie można już się z tą kartą rozstać, ale lepiej ją jeszcze zatrzymać, chociażby, żeby przetestować jej drugą dobrą stronę. Otóż płacenie kartą pozwala korzystać z 15% promocji na różne artykuły. Co tydzień są inne promocje. Czasem te promocje są trochę egzotyczne np. 15% rabatu na wołowinę rasy mięsnej (limusine) lub 15% rabatu na kaczki i elementy kaczki z Działu Samoobsługa, ale są też takie akcje z których przeciętny klient skorzysta np. 15% rabatu na herbaty czy makarony. Warto sprawdzać te oferty i przy okazji zrobić sobie zapas niektórych produktów po niższych cenach.

Warto dodać, że każdy sklep Auchan indywidualnie ustala asortyment objęty rabatem 15%. Można to sprawdzić na stronie „finansowej” Auchan (oney.com.pl). Tak np. wygląda lista promocji w warszawskim Auchan na Modlińskiej. Nie wszystkie sklepy są jednak na stronie ujęte i lepiej sprawdzać aktualne promocje na miejscu w sklepie. Tam znajdziemy na stoisku „finansowym” takie ulotki, jak zamieściłem powyżej.

skarbonkaKolejna dobra strona

Dodatkowo zbieramy na karcie pieniądze tak, jak w zwykłej karcie skarbonkowej, kupując produkty oznaczone na półkach odpowiednim znakiem.

Decyzję o przyznaniu karty dostajemy od ręki, podając parę swoich danych. Sama karta przychodzi za ok. tydzień (osobno karta i osobno PIN). Do rachunku karty mamy dostęp przez internet, więc można na bieżąco śledzić, co się dzieje. Tak, jak w przypadku wielu kart mamy 54 dni na spłatę zadłużenia. Oczywiście te zasady są na tyle pokręcone, że ja staram się zadłużenie spłacać jak najszybciej.

Minusy (malutkie)

W pierwszym roku karta jest bezpłatna, jeśli w ciągu pierwszych 75 dni wydamy nią co najmniej 800 zł. W kolejnych latach karta będzie bezpłatna, jeśli wydamy nią w ciągu roku 4800 zł. Wydaje się to dużo, ale to przecież tylko 400 zł miesięcznie (może to być też benzyna na stacjach Auchan).

Na tej karcie kredytowej nic nie zarabiam, więc produkt nie bierze udziału w konkursie z nagrodą 500 zł i nic nie daję za jego założenie. Oczywiście przy okazji zapraszam do korzystania z produktów, które są przeze mnie premiowane prezentami.

Promocja karty w Auchan trwa do 28 lutego. Warto skorzystać.

ps. Akurat zachciało nam się odpocząć od drobiu i kupiłem w Auchan tę wołowinę rasy mięsnej:)

ulotka promocja

Piotr Górnicki
Opisuję promocje bankowe od 2009 r. Wybieram tylko te najlepsze, żeby moi czytelnicy mogli z nich wycisnąć najwięcej dla siebie.
9 komentarzy
  • parasite lut 18,2016 at 11:37

    Dodatkowo przy płatnościach zagranicznych jest pobierana 1% prowizji w przeciwieństwie do większości kart kredytowych na rynku, gdzie np. mBank czy Citi pobierają ok 6%. 🙂

    • Piotr Górnicki lut 18,2016 at 12:17

      Aż tak głęboko nie wnikałem, ale widać, że przy okazji kolejny plus:)

  • Piotr Kierus lut 18,2016 at 11:05

    Patrze że u mnie w Carrefour ceny są niższe – już nie mówiąc o Makro. Bo tam nie każdy wejdzie…

    • Piotr Górnicki lut 18,2016 at 12:20

      Kupuję różne produkty dla 4-osobowej rodziny. Auchan zdecydowanie rządzi. A bywam w zasadzie wszystkich sklepach oprócz Kauflanda i Selgrosa. Wybrane produkty opłaca mi się kupować w Tesco (np. mrożone zupy Hortexu), Lidlu (mrożonki na patelnię), ale większość w Auchan.

      • Piotr Kierus lut 20,2016 at 15:06

        Ok.
        To Twoje jedzenie,
        Ja mięsa nie jem.
        Ale tu przykład mięsa z Carrefoura: http://b4.pinger.pl/2efd62bd723ea25c8a5ab0d8eb80efa2/bandicam2016-02-1810-07-05-334.jpg

        • Piotr Górnicki lut 20,2016 at 15:20

          Dobra cena, ale to chyba jakiś wyjątek. Byłem ostatnio w dużym Carrefourze i wszystko to, co ja kupuję było droższe niż w Auchan.

          • Piotr Kierus lut 20,2016 at 15:30

            Nie znam cen mięsa.
            Za 22 zł – to ja kupię ponad 4 kg jajek w hurtowni na ul. Handlowej.

          • Piotr Górnicki lut 21,2016 at 20:39

            Nie ma sklepu, w którym wszystko będzie tańsze niż gdzie indziej. Ale nie damy rady jeździć po każdy artykuł gdzie indziej albo zamawiać to przez internet. Drożej nas będą kosztowały dojazdy, czas i koszty przesyłki. Dlatego wygrywają duże sklepy, bo zapewniają wygodę zakupów.

          • Piotr Kierus lut 24,2016 at 16:01

            Ja mam czas to pojeżdżę….

Skomentuj

Imię*
Strona internetowa

Twój komentarz*

X

>> Aktualne promocje. ZOBACZ KONIECZNIE <<

¤
Przeczytaj poprzedni wpis:
100 ZŁ Z BZWBK – OSTATNIE DNI PROMOCJI

  Do szczególnych entuzjastów BZWBK nie należę, chociaż z rozrzewnieniem wspominam niegdysiejszą promocję Konta Godnego Polecenia, w której można było...

Zamknij