teoria

teoria

SŁABOŚĆ POLSKICH BLOGÓW FINANSOWYCH

Dzisiaj postanowiłem podgrzać trochę atmosferę. Notka będzie o blogach finansowych, ale powinna być ciekawa dla wszystkich.

Jeśli mam krytykować, to najlepiej zacząć od siebie

Nie chce mi się pisać i nie mam na to czasu. Musiałem nauczyć się szybko analizować poszczególne oferty, żeby tworzyć nowe notki w czasie nie dłuższym niż 5 minut. Skutek jest taki, że nie da się ode mnie oczekiwać zróżnicowanych treści. Lecę jednym szablonem, pasującym do opisywania wszystkich ofert. Rzadkie pisanie skutkuje tym, że nie wszystkie ciekawe oferty opisuję. Jeśli oczekujesz pełnej informacji, co się dzieje na rynku kont i lokat, to nie u mnie. Kiedyś bywało, że pisałem 3 notki dziennie. Te czasy minęły bezpowrotnie.

Czytaj dalej
teoria

NAJWAŻNIEJSZE SĄ WARTOŚCI

Przeczytałem dziś wywiad ze Sławomirem Lachowskim. To ten człowiek, który zbudował mBank i do dziś jest z tą nazwą kojarzony. Zupełnie niesłusznie, bo odszedł z mBanku w 2008 r. I to jest bardzo ważna informacja, bo po tym co mówi Lachowski, to mBank jest dziś w zupełnie innym miejscu i chyba trudno go już dziś uznawać za dziecko Lachowskiego.

Czytaj dalej
Nowe teoria

DZIŚ TAK ZUPEŁNIE NA LUZIE …

W oczekiwaniu na tablety z BNP Paribas możemy odpocząć od problemów rynku bankowego. Niech się banki żrą nawzajem, a my klienci na tym zyskujemy. 

Pamiętajmy, że oni są jak pasożyty. Bez nas nie istnieją. A my bez nich jakoś sobie poradzimy. 

A pasożyt co robi? Pasożytuje. Wykorzystuje ofiarę i raczej nam się to nie kojarzy z jakąś sensowną symbiozą typu win-win.

Czytaj dalej
Nowe teoria

JAK OSZCZĘDZAJĄ BANKI?

Trochę siedzę w reklamie, trochę siedzę w bankowości, ale jednego nie rozumiem. Albo specjaliści od marketingu nie są specjalistami albo mają klientów za idiotów. Żadna z ewentualności nie świadczy o bankach zbyt dobrze.

Banki znane są z oszczędzania, ale nie są zbyt znane z cięcia swoich kosztów. A może to agencje reklamowe robią banki w konia?

Czytaj dalej
1 2 3
X

>> Aktualne promocje. ZOBACZ KONIECZNIE <<

¤