cashback Nowe

AXA – cashback

0

Tytuł trochę przewrotny, ale już tłumaczę, co co chodzi. Dostaliście kiedyś cashback za zakup internetowy ubezpieczenia w AXA? Nie? A ja właśnie dostałem.

We wrześniu planowałem zakup ubezpieczenia komunikacyjnego. Wybór padł na AXA direct, gdzie od dawna z małymi przerwami mam ubezpieczenie samochodu. Tym razem mieli rabat 20% na zakup polisy przez Internet. Dodatkowo planowałem zapłacić kartą Alior Sync, czyli dochodził jeszcze zwrot 5%. Wszystko fajnie, ale kiedy doszedłem w procedurze zakupu do płatności, to nie zauważyłem opcji „płacę z Alior Sync”. Dzwonię na infolinię i tłumaczę o co mi chodzi i otrzymuję informację, że nic z tego. Nie zapłacę za pomocą Alior Sync, czyli cashbacku nie będzie. Zapłaciłem więc zwykłym przelewem z Polbanku, ale potem naszły mnie wątpliwości. 

Odsyłam do notki Alior Sync – cashback 5% – kiedy nie dostanę (cz.1) (szczególnie komentarze) i Alior Sync – cashback 5% – kiedy nie dostanę (cz.2) . Zrozumiałem, że jednak zostałem wprowadzony w błąd i była możliwość zapłacenia z Alior Sync i otrzymania cashbacku

Stawką było 51,05 zł zwrotu, więc 22 września napisałem reklamację do AXA. Nie otrzymałem żadnej odpowiedzi, więc w listopadzie ponowiłem reklamację przez infolinię. Obiecali zająć się tematem i…znów nie otrzymałem żadnej odpowiedzi. Pod koniec roku byłem już mocno zdegustowany sytuacją, więc pozwoliłem sobie na niemiły wpis na profilu firmy na Facebooku (napisałem, że opiszę wszystko na blogu). Dodatkowo znów złożyłem reklamację mailem i wysłałem list do Rzecznika Ubezpieczonych (o czym poinformowałem w reklamacji do firmy).

Po nowym roku zadzwoniła do mnie przedstawicielka firmy z informacją, że racja jest po mojej stronie. Musiałem jeszcze tylko przesłać dokumenty potwierdzające moje uprawnienia w Alior Sync do zwrotu 5% i od wczoraj mam 51,05 zł na koncie.

Cieszę się, że po ponad 3 miesiącach moje zastrzeżenia zostały uwzględnione. AXA w waunkach ubezpieczenia mówi, że rozpatrywanie reklamacji trwa 2 tygodnie, ale oczywiście zostawia sobie furtkę, że może być dłużej. W moim wypadku pewnie trzeba było posłuchać archiwalnych rozmów telefonicznych i zastanowić się, co zrobić z tym dziwnym przypadkiem.

Ciekawe czy rozpatrywanie mojej reklamacji musiało tyle trwać i czy ostatecznie zadziałało tu postraszenie Rzecznikiem Ubezpieczonych. Oczywiście chciałbym też wierzyć, że zadziałała też moja pozycja blogera finansowego:)

Przy okazji polecam blog żony na temat reklamacji w Play. To dopiero były przejścia…

Chcesz być na bieżąco? Polub nasz profil na Facebooku.

Piotr Górnicki
Opisuję promocje bankowe od 2009 r. Wybieram tylko te najlepsze, żeby moi czytelnicy mogli z nich wycisnąć najwięcej dla siebie.

Skomentuj

Imię*
Strona internetowa

Twój komentarz*

X

>> Aktualne promocje. ZOBACZ KONIECZNIE <<

¤
Przeczytaj poprzedni wpis:
neoBANK – lokaty

Przedstawiam tylko lokaty internetowe i to wybrane (mają ich sporo), bo neoBANK nie ma sieci placówek w całym kraju i wielu...

Zamknij