Nowe zmiany

Żegnaj Syn(c)u – Alior Sync – cashback – nowe warunki

Wiem, że wszyscy już o tym pisali, ale mnie tak ta wiadomość osłabiła, że słowa nie mogłem z siebie wydusić:)

No cóż Syncu, przyjdzie nam się naprawdę rozstać. Każdy bank lubi zarabiać, żaden klient nie zniesie przesady. 

Jestem z Syncem od samego początku. Znając umiejętności marketingowe Aliora, wiedziałem, że warto się kręcić wokół sprawy jeszcze przed wejściem Synca na rynek. Nie pomyliłem się. 

Rozwój wypadków śledziłem od samego początku, czyli od listopada 2011. W maju 2012 ruszyła akcja promocyjna. Już było wiadomo, że za założenie konta i 3 transakcje kartą można było zgarnąć stówkę. Potem pojawił się też konkurs, w którym można było polecać innym zakładanie konta w Syncu i można było wygrać fajne nagrody. Z tego co pamiętam, udało mi się zachęcić kilkadziesiąt osób, co zaowocowało nagrodą – smartfonem.

Lubię do bólu wykorzystywać początkową szczodrość nowych banków, więc starałem się wyciągnąć jak najwięcej z 5% cashbacku. Do końca maja zamierzam jeszcze zrobić jak największe zakupy internetowe i potem zamykam konto.

Bank albo nie przewidział reakcji klientów na zmiany, albo po prostu cwaniaczy. Raczej to drugie. Spece od marketingu powołują się na badania, że tylko 6% klientów objętych cashbackiem zrobiło w lutym zakupy przez internet za co najmniej 1000 zł. A jakie to ma znaczenie? Przecież zakupy przez internet (szczególnie duże)  bywają nieregularne. Trudno coś prognozować na podstawie jednego miesiąca. Gdyby wzięli pod uwagę kilka miesięcy, to wynik byłby zupełnie inny. Ja bym się załapał.

Druga sprawa, to kwestia regularnych wpływów na konto z tytułu wynagrodzenia. Niestety to przekreśla Synca. Jeśli chciałby aspirować w moim przypadku do miana głównego konta, to musiałby przebić ofertę cashbacku BGŻ, a tu nie ma szans. W Syncu mogę teraz liczyć na maksymalnie 200 zł cashbacku rocznie i to za transakcje a w BGŻ mam znacznie więcej i to tylko za przelewanie wynagrodzenia.

I ten prosty wniosek powinien być gwożdziem do trumny Synca. Jeśli zabraknie cashbacku, to Sync robi się goły. A nie będzie cashbacku, jeśli ktoś nie ma pracy lub nie chce przelewać wynagrodzenia do Synca. Myślę, że osób łapiących się do dwóch grup będzie sporo. Odpadną studenci i odpadną osoby (jak ja), które w jakiś sposób są uwiązane z przelewaniem pensji.

Cashback – nowe warunki

Nowe warunki cashbacku zaczynają obowiązywać od kwietnia (dla nowych klientów) lub od czerwca (dla dotychczasowych). Dlatego jak tylko dostanę cashback za maj, rozstaję się z Syncem.

Żeby otrzymać cashback, musimy zlecić przelewanie wynagrodzenia. Dodatkowo będzie teraz ograniczenie miesięcznej kwoty od której liczony będzie cashback do 1000 zł miesięcznie i 4000 zł rocznie, czyli maksymalnie miesięcznie możemy dostać 50 zł a rocznie 200 zł.

Żeby jakoś osłodzić gorszy cashback, Sync daje wypłaty ze wszystkich bankomatów na świecie za darmo i lokatę 5% na 3 miesiące (do 10 000 zł). Dzięki.

Zapraszam do polubienia „oszczędzanie w banku” na facebooku.

Piotr Górnicki
Opisuję promocje bankowe od 2009 r. Wybieram tylko te najlepsze, żeby moi czytelnicy mogli z nich wycisnąć najwięcej dla siebie.
4 komentarze
  • Kuba maj 29,2013 at 20:35

    Hej Piotr. Rzeczywiście, cashback w Syncu był świetny. Kwietniowy cios w postaci zmiany regulaminu dał wielu osobom popalić, bo niektórzy nastawiali się na kilkuset-złotowe zyski co miesiąc.

    Ja mam jednak lepszy pomysł na zarabianie na kontach bankowych i myślę, że wiele osób znając go, wiedziałoby jak dorobić sobie dodatkowe kilkadziesiąt złotych. Chodzi oczywiście o prowizje, jakie każdy mógłby mieć dla siebie podczas zakładania konta. Przecież wystarczyłoby, żeby każdy zarejestrował się w jakimś finansowym programie partnerskim i zamiast zarobić na koncie oszczędnościowym czy lokacie 50 złotych, mógłbym otrzymać dodatkowe 50 czy nawet 100 złotych prowizji. Co myślisz?

    • Piotr Górnicki maj 31,2013 at 10:43

      Ty i ja korzystamy z tego typu możliwości, ale nie znam nikogo, kto specjalnie dla zdobycia kilkudziesięciu złotych założył blog, postarał się o artykuły wgryzł się w szczegóły programu. Nie wspominam już o oczekiwaniu na pieniądze, oczywiście po osiągnięciu progu wypłaty.

  • […] mBank (w założeniu) ma konkurować z Alior Syncem. Czyli musi być dużo bajerów, musi być „po nowoczesnemu” i to musi przemówić do […]

  • Alior Sync cashback kw. 17,2013 at 18:51

    Trudno alior synk rzeczywiście dał ciała. Cashback był fajny ale jak to mówią co dobre kiedyś się kończy. Pozostaje tylko liczyć, że nie wprowadzą jakiś opłat za konto.

Skomentuj

Imię*
Strona internetowa

Twój komentarz*

X

>> Aktualne promocje. ZOBACZ KONIECZNIE <<

¤
Przeczytaj poprzedni wpis:
SKOKi w bok?

O problemach czy przekrętach w SKOKach pierwszy raz czytałem w 2009 r. Od tej pory upłynęło sporo czasu, a żaden...

Zamknij